Historia
Wszystko zaczęło się od marzenia...
Na początku był bunt i pragnienie wolności. Uczucie tak silne, że nie zastanawiałam się jak samotna kobieta po przejściach zdoła wybudować w miejscu tak rozległym, dzikim i odległym od wszystkiego dom, który stanie się schronieniem dla osób, które czują w sercu tęsknotę za oddechem, zatrzymaniem i czuciem życia.

Powoli, krok po kroku oswajałam tą ogromną przestrzeń poznając swój dziki las, zagajniki brzozowe, łąki i pola. Podglądałam bobrze żeremia, uczyłam się wypatrywać kolejnych zmian w przyrodzie po śpiewie coraz to nowych ptaków, obserwowałam ile kwiatów i roślin pojawia się co każde kilka dni lub tygodni, a jednocześnie budowałam miejsce dla tych, którzy chcą w końcu poczuć, że nic nie muszą w dobrej i harmonijnej przestrzeni.


W efekcie powstał nowoczesny, przytulny drewniany dom, który został wykończony ekologicznymi materiałami z dbałością o każdy szczegół, aby poczuć otulenie, odprężenie i naturalną regenerację. Jako właścicielka sama testuję wszystkie nowe pomysły- od kącika do pracy zdalnej, umiejscowienia stołu tak, aby jeść śniadanie w słońcu nawet zimą, idealnego miejsca na spokojne hamakowanie, kąpiele w ciepłej balii i upewnienie się, że z ogromnej kanapy w salonie na pewno zobaczycie ogień w kominku. Ważna jest dla mnie ekologia i naturalność, dlatego ograniczam plastik do niezbędnego minimum, wiele elementów wyposażenia wnętrza zostało odnowionych przeze mnie lub nadałam im inne przeznaczenie. Dbam o to, aby dom był wtopiony w ekosystem łąk, pól i lasów, które zajmują obszar ponad 6,5 ha, stąd ingerencje w przyrodę są i będą minimalne. U mnie będziesz spać na bawełnianych futonach, które odciążą Twój kręgosłup, będziesz pić krystaliczną wodę z własnej studni, a ciepłą wodę poza zimą daje tu słońce. Z drugiej strony, dom ma wszystko, co ważne, aby czuć komfort codzienności- zmywarkę, ekspres do kawy i Internet, choć moim przemyślanym wyborem jest brak telewizora. W zimie dom jest ogrzewany kominkiem, dzięki czemu kojący widok ognia stanie się Twoją codziennością.
Wokół rosną zioła, jabłka i borówki, a niezmieniona przez człowieka przyroda zapewnia bliskość zwierząt takich jak sarny czy jelenie. Dom otaczają lasy i pola, pozwalając na swobodę, ciszę oraz podziwianie gwiazd niewidocznych w mieście. Rano możesz wyjść po jajka od lokalnych kur i poczuć klimat życia w stylu slow. Historia Dzikiej Warmii dopiero się zaczyna i chętnie wysłucham, czego jeszcze potrzebujesz, aby poczuć się dobrze.
To właśnie jest Dzika Warmia. Wolność zaczyna się tu.


